...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 0 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
Inne

- RPG Maker -
RPGMZ
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
SimRPG95
RPG95
WRPGE

- Projekty -
Virtua Twierdza
Pogromca II

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Goniec RM (Archiwum)
Dragon Ball Nao
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Pokemon Crystal PBF
Pillars of Eternity POLSKA - największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce



Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer
Jooble.org - pomożemy ci znaleźć godną pracę (domyślne wyszukiwanie: Game Developer)


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Pogromca II: Złodziej Kamienia

Autor: HGS

RPG Maker: XP
Wersja: Demo
Gatunek: Action/RPG
Język: Polski/Angielski
Rozmiar: 808 MB
Ocena: 9/10

Informacje dodatkowe:
> Strona domowa projektu
> Informacje o grze
> Kanał YouTube / FB: fanpage gry

DOWNLOAD | DYSKUSJA FORUM


- Czy istnieją prawdziwe gry zrodzone z pasji?
- Czy na scenie są jeszcze osoby, które tworzą tytuły działające na umysł gracza?
- Czy moja postać po zagraniu w to, będzie spragniona?


Od dłuższego czasu dostrzegam jeden wielki problem w grach, które widzę na moim ekranie. Brakuje w nich duszy, serca i prawdziwego, a zarazem szczerego oddania twórcy. Nie są produkowane z prawdziwą pasją i szczerym zainteresowaniem do RPG Makera i autor nie ma po prostu pomysłu na realizację własnego planu. Efektem tego dostajemy gówniane pochłaniacze czasu, które nie mają kompletnie nic do zaoferowania, lub ich istnienie kończy się na zamkniętym temacie w zapowiedziach. Zazwyczaj uwagi dotyczące gier trzymam dla siebie, jednak po zagraniu w Pogromcę 2 poczułem wewnętrzną potrzebę wypowiedzenia się na temat gry i dokładnego przyjrzenia się temu tytułowi, jednocześnie próbując nie spoilerować fabuły.

Pogromca 2 jest w zdecydowanej większości grą zbudowaną na autorskich zasobach. Od grafiki, przez ścieżkę dźwiękową aż po elementy techniczne, wykonywaniem poszczególnych elementów zajmowała się ekipa Haxo Games Studio. Miałem okazję być świadkiem procesu tworzenia i obserwować ogromne zmiany, jakie zaszły w serii. Różnica pomiędzy pierwszą częścią, a najnowszą odsłoną Pogromcy są bardzo wyraźnie widoczne.

Tytuł ten był produkowany przez ponad 5 lat (chyba, najdłużej w historii Polskich gier makerowych), a jego pierwsza odsłona, co prawda dużo chłodniej przyjętą przez społeczność, dla mnie wręcz wypada przyzwoicie. Głównym bohaterem, w którego się wcielamy, jest Talus z Lorynu zamieszkujący konurbację zwaną Caralis, na którą spada ogromne nieszczęście i miasteczko, zostaje zdewastowane. W celu ratowania życia bohater ucieka do portu, w którym odkrywa zamordowanego osadnika odzianego w mistyczne okrycia. Chcąc odkryć tę zagadkę, wyrusza w niezapomnianą podróż odmieniającą losy jego oraz jednego z dziesięciu światów.

Fabuła w pogromcy jest dobra, ale nie miałem po napisach końcowych takiego efektu "wow", lub potrzeby, by wrócić ponownie do świata gry i eksplorować go dalej by dowiedzieć się po prostu czegoś więcej. Dialogi są humorystyczne, przemyślane i dostosowane do powagi sytuacji. Jednak kiedy przychodzi czas wykonywania zadań i samych celów, to nie ma wielkiego szału. Na samym początku autor wrzuca gracza w wir akcji, ogrom zdarzeń, chaos, gdzie trudno poskładać myślenie. Jest to swego rodzaju samouczek przeplatany napisami i scenkami, które nie powiem, zaskoczyły mnie pod względem samej aranżacji, ale też spójnego wykonania grafiki ze scenek, łączących się z tymi, z których korzysta silnik. Pomysł dość kreatywny, jak na samouczek i standardy, jakie spotykam w grach z RM.

Uwagę w demie, skupiamy głównie na dwóch miastach. Garnizonie Tingis oraz Garnizonie Uk-Un, choć na tym drugim odrobinę mniej Poza zadaniami fabularnymi, możemy wykonywać zadania poboczne i zadania (sezonowe)/odnawialne. Moim ulubionym zadaniem było wypicie zatrutego wina u Kuzamira i mocna dawka szybkiego zaskoczenia efektu końcowego, który z pewnością wywoła uśmiech na twarzy grających. Sympatycznym wspomnieniem był też widok władcy burdelu, mówiącego pięknym wierszem, a zawodowo, prowadzący dom publiczny i do tego jego nick, który ja dobrze znam - Demonio :D, typowy burdel-tata obwieszony złomem od stóp do głów.
Poza nim, w grze występuje więcej postaci z prawdziwego czatu, które w mniejszym lub większym stopniu nawiązują do sytuacji, mające prawdziwe zdarzenia. Dla tych, co rozumieją, da to radochę, dla tych jak ja, co przy tym nie było, stosunek dość neutralny, ale nie na tyle inwazyjne, by w większym stopniu rzucało się w dialogu. Chociaż, przez pierwsze sekundy, miałem mocniejsze bicie serca, że może to być pseudo scenówka, by poklepać przyjaciela po ramieniu za teksty w okienku. Jednak na szczęście nie, jest dobrze. Nie poszło to w kierunku pseudo pasji i sztucznego chwilowego zapału, który musi być podtrzymywany przez kolegę, chwalącego przy****ie z kartki, jest spoko!

Systemy, mechaniki, skrypty. W grze tego jest multum. Nie sposób wszystkiego wymienić. Można rzec, że chyba dobra robota.
Pogromca II to najmocniej nafaszerowany produkt, jeśli chodzi o zagadnienia systemów zdarzeniowych i skryptów. Według mnie na największą pochwałę, jak pisałem na forum, zasługuje system menu, a konkretniej ekran ekwipunku bohatera, gdzie mamy do czynienia z systemem rozwoju postaci i umiejętności, zdrowie, energię żywności ,dziennik zadań i wiele więcej. Spore wrażenie robi dopieszczenie detali. Każda broń posiada szczegółowy opis, każda ma swoje specjalności, wpływy jednej statystyki na drugą i do tego, większość z nich ma swój własny wygląd. Przetrwanie w pogromcy nie jest takie proste, jak może się wydawać. Nie raz zza krzaków wyskoczy wataha lwów lub ogromne skorpiony na pustyni. Pokonanie przeciwnika nie stanowi problemu, ale trzeba uważać, bo nie raz dostałem choróbskiem, lub zakażeniem i na domiar złego, postać będzie spragniona i głodna, więc nie można zapomnieć o podstawowych potrzebach, które należy systematycznie uzupełniać. Tak, nie tylko samo karmienie wchodzi w grę, ale cała gamma gastronomiczna, gdzie do dyspozycji, jest wiele receptur a te, nie tylko dodadzą zdrowia, ale też zniwelują niepożądany stan.
W podróży poza przeciwnikami i choróbskami, możemy doświadczyć wszelkich anomalii pogodowych, jak śnieżyce, burze piaskowe lub deszcze.Nie są to tylko puste graficzki, które sobie latają po ekranie, bo każda z nich, ma większy lub mniejszy wpływ na gracza, chociażby na jego zdolność poruszania się lub widoczność. I też warto wspomnieć o systemie dnia i nocy, który ma wpływ na otoczenie. Faktycznie, jeśli jest noc, to ludziki są pochowani w domkach i mówią co innego niż za dnia. Istnieje także powiązanie z kalendarzem! Jeśli zagramy w pogromcę 24.12 (wigilia), to w grze, pojawią się świąteczne elementy :D Do innych mini gierek i zabaw można zaliczyć pijanego legionistę lub okradnij osadnika! Karcianka w grze jest bardzo, bardzo sprytnym sposobem na szybkie zdobycie pieniędzy, mega pomysłowe nie ukrywam, ale do kart trzeba mieć szczęście. Opcja włamania do domu wymaga odrobiny zręczności, gdy się powiedzie to można zdobyć wiele oszczędności.

Każdy z prawdziwych i szczerych twórców wie, jakim narzędziem jest RPG Maker i jakie maksymalne obroty można z niego wyciągnąć. ABS jak na standardy tego silnika jest zrobiony w połowie dynamicznie, natomiast druga połowa... nadal drewno, oszukać programu nie da rady. Pogromca oferuje bardzo szerokie uzbrojenie (ilość broni, przedmiotów, czy pancerzy) i bardzo dopracowany i doprecyzowany balans. W walce prócz ataków bronią fizyczną istnieje możliwość używania umiejętności magicznych, które nadają różnego rodzaju efekty i stany (graczowi i przeciwnikowi!). Oczywiście szacunek za to, że cały system walk jest autorski, chociaż tu i ówdzie można znaleźć drobne błędy (glitche). Gdy przeciwnik odejdzie kawałek od gracza, ten trzymając klawisz ataku, nadal zadaje obrażenia wrogowi.

Grafika jest prawie całkowicie autorska. Zdarzy się zauważyć pewne podstawowe grafiki RTP, które mam nadzieję, autor w przyszłości wyeliminuje. To jest drobny szczegół, warto chyba przemalować te kilka zasobów, skoro już tyle pracy włożył w świat gry. Postacie i mapy są na tyle specyficzne, że zdecydowanie tylko tutaj pasują. Warto wspomnieć o animacjach. HGS cały czas kładł nacisk na realizm i dopiął swego. Wygląd postaci zmienia się w zależności od broni i zbroi, jaką gracz ma założoną w ekwipunku. Mapy w grach przeważnie są wykonane jakoby w generatorze, lub na odczep. Tutaj, widać zamysł autora nad nimi, testował ich rozmiary, czy są odpowiednie, przemyślane umieszczenie elementów, wszystko to sprawia, że lokacje przedstawiają się rewelacyjnie i oddają niesamowity klimat. Nie są to elementy rzucone byle gdzie i niech sobie tam gracz chodzi i ich szuka. Muzyka, działa na moje zmysły. Autorskie kompozycje (w pewnych momentach) audio dubbing, dźwięki otoczenia, dźwięki stukotania obuwia po nawierzchni, całkowicie nadają wyrazu i charakterystyki. Dopracowanie i pasja. Własny język "simowy", w którym mówią postacie i ten dźwięk ziewania bohatera, kiedy jest spragniony, yyy... tzn, zmęczony :)

ZALETY:
+ fabuła
+ balans i ekwipunek
+ rozwój postaci
+ schematy
+ dziennik zadań
+ żyjące miasta
+ przerywniki i dubbing
+ muzyka
+ wyraz i charakterystyka
+ miasteczka tętniące życiem
+ wciągające dialogi z postaciami
+ graficzna charakterystyka miejsc zapadająca w pamięci
+ autorska praca, ponad wszystko
+ wizja i pasja autora

[skrypty]
+ ekran ekwipunku
+ pora dnia i nocy
+ poziomy trudności (zbalansowane)
+ skradanki
+ minigierki (pijany legionista)
+ mapa

WADY:
- Samouczek: rozszerzyć go bardziej, ale dać możliwość pominięcia, by nie trwał on godzinę
- Więcej informacji i objaśnień do ekranu z chorobami
- Drewniany system walki
- Nie wiem po co ta myszka, bo jak klikam w pole to postać i tak się nie rusza.
- Długie chodzenie z mapy do mapy między nimi na innej mapie
- Zapętlenie napisów końcowych i brak możliwości ponownego powrotu do gry.
- Czas rozgrywki w demie jest ogromny (to co to będzie w pełnej wersji?)
- Savepointy

Oczywiście są to błędy, które nie mają wielkiego znaczenia co do mojej oceny względem tej gry, bo jestem świadomy, że to wersja demo, a wiem, że HGS pracuje nad pełną, więc te wszystkie niedoskonałości, poprawi i doszlifuje.
Co mogę więcej napisać na zakończenie. Oczekuje pełnej wersji gry. Jest widoczny progres względem poprzedniej części. Najbardziej przemawia do mnie autorskie wykonanie, gdzie ciężko powiedzieć na jakim silniku gra została wykonana.

Pasja, zaangażowanie autora w projekt, prawdziwe oddane, szczere pobudki do rpg makera, to jest to! Mimo że zawsze jestem mocno krytyczny i mam alergię na pseudo zapal. Polecam tę grę tym jednostkom, które są dla mnie czarnymi paskami i pochłaniaczami czasu twórców z prawdziwego zdarzenia. Może to was zmobilizuje, może to nieco zobrazuje potęgę szczerych chęci do makera i spowoduje wyciągnięcie kabla od internetu a zaowocuje to w projekty, zrodzone z prawdziwej i szczerej pasji do rpg makera. Nie włączajcie go by na siłę dokonać w nim czegoś o czym nie macie pojęcia. Włączcie go, by przyjemnie spędzić z nim czas jak z przyjacielem, którego darzycie zaufaniem i okazujecie dla niego chęci szczerego kontaktu. A jeśli brakuje wam pasji lub chęci do celebrowania tej znajomości. Odinstalujcie go z dysku.
Pogromca 2 jest dowodem na to - jak można stworzyć świetny produkt, gdzie autor traktuje rpg makera, jak swojego przyjaciela, a nie jak wroga lub coś, co pomoże zdobyć mu chwilowy poklask i atencję. Polecam tego allegrowicza!
Jeśli zapomniałem wspomnieć o jakieś mechanice, to przepraszam. Jednak ten tekst jest dostatecznie obszerny i wyczerpujący.

Co bym dodał na koniec?
~.... moja postać jest spragniona.

We wschodniej cześci miasta Tingims
Profesjonalny i najbardziej zaawansowany ekran ekwipunku/umiejetności z Polskich gier RM
Niesamowity poziom detali, szczegółowość, zaparcie. Ogrom włożonej pracy i pasji można podziwiać na ekranie
Coś co odziałuje na mój umysł i zapada w pamięci. Kolorystyka i klimat. Każda lokacja ma swój charakter. To jest to czego nie ma w większości grach RM


Tekst: AKSER
email: makertopasja@potcha.ru