...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 0 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
Inne

- RPG Maker -
RPGMZ
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
SimRPG95
RPG95
WRPGE

- Projekty -
Virtua Twierdza
Pogromca II

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Goniec RM (Archiwum)
Dragon Ball Nao
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Crystal PBF
Pillars of Eternity POLSKA - największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce



Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer
Jooble.org - pomożemy ci znaleźć godną pracę (domyślne wyszukiwanie: Game Developer)


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Gra Na Automacie Dostępnym W Ośrodku W Którym Jesteś Przetrzymywany Przez Kosmitów

Autor: Charlie Vermin

RPG Maker: 2003
Wersja: Demo
Gatunek: Zręcznościowa
Język: Polski
Rozmiar: 1.3 MB
Ocena: 3/10

Informacje dodatkowe:
- Brak

DOWNLOAD | DYSKUSJA FORUM


Istniało wiele adaptacji Pac-mana. Widziałem już futurystyczne odmiany, a nawet fantasy, gdzie bohaterowie strzelali w siebie zaklęciami. Można by powiedzieć, że prostokątna plansza ze ściankami, w której trzeba zbierać punkciki, a zarazem uciekając przed goniącymi stworkami. Zakorzeniła się mocno w świadomości graczy (a zwłaszcza tych starszych), że przypomina to mocno grę z 1980 roku.

~ Gra Na Automacie Dostępnym W Ośrodku W Którym Jesteś Przetrzymywany Przez Kosmitów to nic innego jak mini gierka rodem pac-mana. Bez fabuły, bez zbędnej gadaniny, przystąpiłem do działania czytając kompletnie nienzne mi kosmiczne wyrazy w menu. Wcielając się w robaka, który rozpoczął swoją przygodę na arenie.
Domyślać się długo nie musiałem, bo wciskając klawisze strzałek, jak najszybciej podążałem w stronę żółtych ikonek. Zadanie nie było łatwe, bo w moim kierunku zaczęło podążać dwóch kosmicznych przybyszy o takich samych glizdowatych kształtach wyglądających jak protagonista. W gorączce uniknięcia kontaktu, między zawiłymi korytarzami uciekłem przed nimi, zdobyłem żółte znaczki i dobiegłem do drzwi.
Tak oto zakończył się poziom i włączył następny.

Powyżej, nie spoilerując i dokładnie nie opisując o co chodzi. Tak mniej więcej wygląda rozgrywka w GNADWOWKJPPK. Niby nic trudnego prawda?
Jednak, szybko można dać się zmylić, bo poziom trudności w tej grze jest na prawdę bardzo mocno wygórowany i ja osobiście przyznam, że miałem już problemy na drugiej arenie, gdzie miałem kilka podejść za nim udało mi się ją przejść. Aren w tej grze jest kilka, na wszystkie gracz ma możliwość zdobycia łącznie 6 żyć, gdzie na początku rozgrywki, otrzymuje tylko 3. W grze, nie ma możliwości zapisu, więc po utracie wszystkich żyć, pojawia się ekran końca gry i zabawę można zaczynać na nowo.
Sam język gry, jest napisany przez autora, jak ja to określam (simowy), czyli taki, kompletnie niezrozumiały. Przyznam, że za nim załapałem że na początku wybiera się poziom trudności, trochę mi to zajęło. Podobał mi się bardzo poradnik zrobiony na obrazkach, gdzie skojarzył mi się on z tym z kunio-kun. Tablice, strzałeczki, obrazki, więcej można było z nich wywnioskować niż z samego kropkowanego tekstu.
Zwróciłem również uwagę na klimatyczne rozpoczęcie gry, niczym jakbym stał w latach 80tych przy automacie i włączał starego dobrego pac-mana. Animowane intro, zrobione na obrazkach, i dalej animacja ekranu po którym biegają paski. Niczym jakbym przeniósł się do tamtych starych dobry czasów.

Oprawa audiowizualna, przypadła mi do gustu, mimo że jest według mnie mocno kiczowata i nowatorka. Mógłbym się więcej rozpisać o zastrzeżeniach co do namalowanej grafiki, bo jak dla mnie, została ona narysowana typowo na kolanie, na odczepnego. Ale doceniam starania autora, bo jakby nie było, nadaje wyrazu i klimatu grze, gdzie gdyby byłoby to zrobione na RTP, nie dałoby się odczuć i pochłonąć ducha lat 80tych.

Gra jest bardzo prosta i zarazem bardzo krótka. Głównie czas spędzony przy niej jest wydłużony, przez poziom trudności, który jak dla mnie jest mocno wygórowany, nawet na tym "łatwym" poziomie trudności. Grafika mocno kiczkowata bez zbędnych rewelacji. Zabrakło mi tutaj chociażby licznika punktów i jakiegoś konkretnego celu, który wywołałby we mnie chęci, aby przejść dalej poziom. Widocznej progresji gry, kiedy jestem coraz to dalej. Wiele, wiele, wiele, do dopracowania. Gra prosta i nowatorska, aby ją włączyć i powciskać strzałki. Ogromny żal, że mimo kiczowatej, klimatycznej oprawy audiowizualnej została ona zabita, przez zaimplementowanie w grę obcego języka, który jest kompletnie niezrozumiałym.
Podsumowując, pomysł był, zabrakło konsekwencji i chęci dobrego wykonania. Luźna produkcja na luźne gierzenie, by popykać sobie strzałkami.

Jeszcze jeden znaczek do zdobycia.
Są drzwi, dlaczego oni biegają szybciej?
Wormsy na szkoleniu.
Ekstremalna arena, przy ekstremalnej ilości przeciwników.


Tekst: Rubin
email: rubinrpg@wp.pl